Główna
Zawartości tego serwisu nie ominęły trudności typowe dla dzisiejszego filmoznawstwa. Jedną z tych trudności trzeba zapowiedzieć już — na samym wstępie. Obie nazwy — „kino" i „film", funkcjonowały przez wiele lat jako nieledwie synonimy, jako określni-ki. całej dziedziny kultury wynikłej ze społecznego rozprzestrzeniania sdę wynalazku kinematografu. Drugie znaczenia obu tych nazw (tj. kino jako tzw. kinoteatr, a film jako nazwa pojedynczego utworu ekranowego) nie utrudniały rozumienia tych zjawisk. Sprawa skomplikowała się dopiero z chwilą wejścia w kulturową praktykę społeczną telewizji. Powstała potrzeba znalezienia nazwy typu nadrzędnego dla oznaczenia
całej sfery kultury wynikającej z funkcjonowania tzw. zjawiska ekranowego, w istocie strukturowej wspólnego zarówno dla wszystkiego, co kinematograficzne, jak i dla wszystkiego, co telewizyjne.